Bielsko-Biała
Jakoś w ostatnim czasie nie przyszło mi do głowy, że mogę spędzić jednego dnia kilkanaście godzin w pociągu do nieznanego mi miasta, w którym najbardziej wymagającym zajęciem będzie zrobienie kilku fotek. Przypadkiem padło na Bielsko-Białą – jako rzecze Wikipedia – stolicę “powiatu bielskiego, Euroregionu Beskidy, diecezji bielsko-żywieckiej kościoła rzymskokatolickiego i diecezji cieszyńskiej kościoła ewangelicko-augsburskiego, a także głównym miastem aglomeracji bielskiej.” :-)
Od razu przyznaję się, że zwiedziłem tylko pobliskie tereny dworca:


oraz dystans kilku ulic w jednym kierunku – w poszukiwaniu jakiegoś centrum miasta :)

Oto subiektywny zapis kilku ulic, które nawiedziłem. Znalazło się kilka ciekawych miejsc:

Jak i kilka nostalgicznych budynków:

Udało mi się odnaleźć Punkt Obsługi Klienta Lodów ESKIMO:

A na moście zapachniało mi pozytywizmem:

Wiem, jak wyglądają wszystkie obiekty Społem w Bielsko-Białej:

Trzeba jednak przyznać, że B-B ma spory potencjał romantycznych kamienic do zagospodarowania:

I sporo ornamentów na tych nostalgicznych budynkach:

A na koniec zdjęcie przydworcowe – chyba jednak nie w każdej uliczce można spokojnie zaparkować na noc :)

I tak pożegnałem industrialny Śląsk.
Tagged as Bielsko-Biała, Górny Śląsk, graffiti, kamienice, ornament + Categorized as Migawki, Polskie drogi

Masakra – przypomniałem sobie właśnie dlaczego Silesia to ostatnie miejsce w Polsce, w którym chciałbym się osiedlić.
Kto by się spodziewał, że BIelsko-Biała może być tak ciekawym miastem, hohoho!
debil skretyniały!!!!!!trzeba było przejśc sie przez całe miasto i zrobic zdjęcia wszystkich ciekawych miejsc,a nie ograniczać oceny tego miasta na podstawie okolic dworca!bo jaki jest wtedy sens przejechania kilkuset kilometrów.http://www.strykowski.net/bielsko_fotografia_zdjecia.php tak nie lepiej wygląda śląsk?
Oj, boli mnie strasznie, że nie zobaczę Twojego miasta Twoimi oczami. Boli mnie przeraźliwie.
To mój blog i nie mam obowiązku pisania tego, co Tobie wydaje się właściwe. Byłem, spojrzałem szyderczo a zdjęcia dokumentują moją świetną zabawę podczas tej podróży.