Muzyczne podsumowanie marca/kwietnia 2009 (apdejt)
Minęły dwa miesiące od ostatniego muzycznego podsumowania. W tym czasie boski Last.fm przestał być darmowy dla najaktywniejszych słuchaczy (korzystających z opcji słuchania radia). Kto jednak poznał Lasta wie, że to kopalnia świetnej muzyki, której w normalnych warunkach nie mielibyśmy sposobności poznać. Stąd też uznałem, że 3$ dla chłopaków z Lasta miesięcznie to cena, którą warto zapłacić za produkt o tak wysokiej jakości. I tak mamy kolejne podsumowanie muzyczne – tym razem z marca i kwietnia 2009. Będzie elektronicznie, chilloutowo, dubstepowo, synthpopowo i ze sporą domieszką lat ’80.

Sia – Breathe me (female vocalists, chillout, indie, downtempo)

Nie często się zdarza, żeby remix był zdecydowanie lepszy od oryginału. W tym przypadku oryginał to kawałek Sii, a zremixował go Mylo. Efekt wręcz piorunujący!
Minus 8 – Slow motion (downtempo, chillout, lounge, electronic)

Jeszcze gorący album Motion 8 pozostawia nas w spokojnych klimatach. Uspokajające dźwięki i przepiękny wokal. Płyniemy. Żałuję tylko, że w sieci nie ma ani audio ani video. Musimy zadowolić cię wcześniejszym “Snowblind”.
IAMX – Spit It Out (electronic, synthpop, alternative, electroclash)

Świetny kawałek Chrisa Cornera, którego niektórzy mogą kojarzyć jako lidera Sneaker Pimps. Jak się okazało – Chris to sporego kalibru indywidualista, który nie wytrzymałby, gdyby nie zrobił czegoś kompletnie swojego. I tak powstał projekt IAMX, z którego najciekawszym według mnie kawałkiem jest “Spit it out”.
Luomo – Love You All /with Sascha Ring/

Luomo, a konkretniej Fin Sasu Ripatti, to jedna z bardzo ciekawych postaci na współczesnej scenie elektronicznej. W październiku 2008 roku ukazał się kolejny album Luomo – Vocalcity, na którym znajdziemy bardzo przyjemny i ciekawy kawałek – Love You All, który powstał przy udziale Saschy Ring.
Clark – Growls Garden (instant trance, electronic, emotronica)

Ciekawy. Tyle powiem. Może dodam, że intrygujący. Chris Clark żongluje dźwiękami i przynajmniej mnie – wprowadza tym w stan zaintrygowania.
Maserati – Join Us, Mystic Sister / No More Sages (post-rock, instrumental, math rock, post rock, experimental)

Instrumentalnie i rockowo, ale jak zacnie!
Archive – Quiet Time (trip-hop, alternative, electronic, progressive rock)

I najnowszy Archive. Im bardziej poznaję tą płytę, tym bardziej zaczynam czuć to samo, co przy “Again”. Słuchać “Quite Time” podczas wiosennej jazdy rowerem to czysty orgazm dla mózgu.
Ladyhawk – My Delirium (indie, electronic, female vocalists, new wave, electropop)

Może Filipa nie przemówiła do mnie swoją wersją “płonącego Paryża”, ale ten kawałek zasługuje na poznanie. “My delerium” doskonale się sprawdza podczas porannej jazdy autobusem do pracy.
Corey Hart – Sunglasses At Night (80s, pop, new wave)

Prawdziwa perełka z lat 80-tych. Corey Hart swoimi nocnymi okularami przeciwsłonecznymi w 1983 roku wdarł się na szczyty list przebojów. W tym roku wdziera się na szczyt mojej listy odtwarzania.
Gary Numan – My Jesus (industrial rock, synthpop, industrial, darkwave, electronic)
I na koniec ten, który na scenie electro gryzie dźwięki już od dziesięcioleci. Gary Numan – ojciec electropopu i dźwięków niepokoju. W “My Jesus” jest po prostu rewelacyjny.
Tagged as archive, Clark, Corey Hart, Gary Numan, IAMX, Ladyhawk, Last.fm, Luomo, Maserati, Minus 8, Sasu Ripatti, Sia, Sunglasses At Night + Categorized as Mjuzzz, Podsumowania


jestem zahipnotyzowany Archivem, Ty mi go zakorzeniłeś lata temu i teraz na nowo mi wyrasta i wrasta i kwitnie mi tutaj :)
Pozwolę sobie tutaj :) Przepis jest genialny – w zależności od Twojej odporności dawkuj chilli. I tak jest ostre ;)
Ja się niedawno przeprowadziłam i nie założyłam jeszcze internetu – mam problem z pielęgnowaniem nałogu ;) ale nadrobię, tak, obiecuję to sobie i zacznę wreszcie coś mądrego rodzić spod palców ;)
Pozdrawiam
normalnie zakochałam się w Sunglasses At Night ;)
dzięki :)