Długi weekend na wsi [Budziwojów/Legnica]
Migawki gonią kolejne migawki, a okazją do tego był przyjemnie krótki tydzień pracy i równie przyjemnie długi weekend. Nadarzyła się okazja do złapania kilku oddechów i spowolnienia czasu, który w przyjemnych okolicznościach natury płynie zdecydowanie wolniej, niż w wielkim mieście.

Rozpisywać się za dużo nie będę, bo nie ma o czym. Celem było naładowanie akumulatorów przed kolejnym podpięciem kabelków do mózgu i kolejnym tygodniem pracy. Jak już do tego przywykli wszyscy moi bliscy i znajomi – była to też oczywiście okazja do kolejnego przetestowania mojej lustrzanki.




Udało mi się znaleźć kilku statystów…

Przy czym najchętniej i najbardziej profesjonalnie pozowały… kozy.


Przyjemne zwierzęta. A, i żeby nie było, że widzę w Legnicy tylko same ruiny i rozkopane miasto – kilka migawek z tego miasta (zdecydowanie prezentujące je w korzystniejszym świetle):





A na koniec powiem tylko – cholera, czemu jutro już jest poniedziałek…
Tagged as Budziwojów, konie, kozy, Legnica, weekend + Categorized as Migawki, Polskie drogi

No super :)) Lubię to hobby ;)) wciąga, c’nie?:)) A zdjęcie kozy – ech, żałuję, że nie jest moje ;) Pozdrawiam!
No koza wyszła rewelacyjnie, to (nieskromny) fakt ;-)
Wciąga strasznie. Nawet mi nie ciąży ten aparat, jak wychodzę z domu :-)