Kaczki na Łęgach Dębińskich i Malcie
Dzisiaj było rowerowo z intencją podreperowania formy przed wyjazdem na Bornholm, gdzie planuję pobić swój rekord ilości przejechanych kilometrów przez dwa dni z rzędu. O konkretnych liczbach mówić nie mam zamiaru, bo jako osoba silnie przywiązana do komputera (czytaj: dzień bez kilku godzin spędzonych na komputerze dniem straconym) w temacie osiągnięć sportowych chwalić się nie mam czym. Dzisiaj było 28 km, a trasa prowadziła od Lubonia, przez Łęgi Dębińskie aż po Maltę.

Jak już zdążyłem się przyzwyczaić do tego typu wypraw z aparatem – jednymi z najlepszych pozujących są kaczki. Oto, co udało mi się ustrzelić.
Łęgi Dębińskie




Malta




I na koniec…
…dodam tylko, że dużymi krokami zbliża się mój upragniony urlop, co oznacza nie tylko wzrost optymizmu, ale i zapowiedź wielu ciekawych migawek – tak z duńskich ścieżek rowerowych, jak i z tureckich plaż.
Tak więc do następnego pooglądania.
Tagged as Bornholm, Malta, Turcja, urlop, Łęgi Dębińskie + Categorized as Koziołki, P-ń Nowe Miasto, Koziołki, P-ń Wilda, Migawki, Poznań
