Marsel

Ścieżki kręte, jak zawsze. Jest dobrze…

Granice miłości wg Guillermo Arriagii

Granice miłości (The Burning Plain) to ostatni w tym roku film, który można było obejrzeć w ramach DKF-u w poznańskim kinie Rialto. Rok zakończył film, którego polskie tłumaczenie tytułu (jak zwykle 1:1) zapowiadało jakieś romansidło, natomiast w prasie i sieci zapowiadano wielki film scenarzysty takich filmów, jak “Amores Perros”, “21 gramów” oraz “Babel”. Od Guillermo Arriagi wymagałem więc wiele i dlatego nie napiszę “ten film jest dobry”, ale “to niestety nie jest film bardzo dobry”.

granice-milosci-guillermo-arriaga-00

Do niewątpliwych atutów tego filmu należy zaliczyć brak chronologii przedstawianych wydarzeń. Mamy dwie przestrzenie czasowe i dwa odległe od siebie miejsca. Mamy też dwie kobiety, które nie są szczęśliwe – świetną Charlize Theron w roli Sylvii i Ginę, graną przez Kim Basinger.  I to dziwić nie może, bo już we wcześniejszych filmach, w które “mieszał” się Guillermo Arriaga, mieliśmy ludzi i mieliśmy tragedie. Mieliśmy wielowątkowość i wielu równorzędnych bohaterów.

granice-milosci-guillermo-arriaga-01

Arriaga próbuje w niebanalny sposób opowiedzieć nam historię. Tak, abyśmy zobaczyli ją nie tylko oczami wielu bohaterów, ale również uzmysłowili sobie istnienie procesu, który zachodzi w bohaterach od jednego kluczowego wydarzenia do kolejnego momentu, kiedy znów coś istotnego wydarza się w ich życiu.

Przestrzeń między tymi dwoma punktami wypełnia  rozpaczliwe  poszukiwanie miłości oraz zmaganie się z tragizmem ludzkiego istnienia. W tej perspektywie życie wydaje się być tylko ziarnkiem piasku na plaży, które jest skazane na wieczne niezaspokojenie.

Bohaterowie tej opowieści nie są spokojni. Nie prowadzą nudnego życia, na które składają się trywialne wydarzenia i które kończy banalny happy end. Arriaga pokazuje człowieka tragicznego, a tym samym ciekawego. I opowiada o nim tak, że historia wyrywa się z ram czasu i wydaje się trwać w próżni.

granice-milosci-guillermo-arriaga-02
Film jednak w kilku momentach zawodzi. O ile niebanalna historia jest opowiedziana w niebanalny sposób – o tyle w kilku miejscach jest drażniąco przewidywalna, a w jednym wręcz denerwująca.

granice-milosci-guillermo-arriaga-03

To nie jest zły film. Można nawet powiedzieć – ten film jest dobry, ale sporo mu brakuje do kina wielkiego i przejmującego. Doskonała Charlize Theron czy też przekonywująca Kim Basinger to stanowczo za mało. A słabe momenty tego filmu są bardziej widoczne, niż te na dobrym poziomie.

granice-milosci-guillermo-arriaga-04

Mimo wszystko warto się z tym filmem zapoznać. Zobaczyć, jak scenarzysta wielkich filmów próbuje stać się reżyserem własnego i jak częściowo ponosi klęskę. Mimo wszystko opowiada ciekawie o temacie, który zawsze ciekawym pozostanie. O tym, jak bardzo potrzebujemy akceptacji, miłości i jak bardzo jesteśmy szargani przez tragiczne wydarzenia, które zmieniają nasze życia.


Tagged as , , , , + Categorized as Kinematograf, Polecam


Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!


Zostaw komentarz

Formatowanie tekstu XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 

You need to log in to vote

The blog owner requires users to be logged in to be able to vote for this post.

Alternatively, if you do not have an account yet you can create one here.

Powered by Vote It Up