Archiwalne posty dla kategorii: ‘Migawki’
Trochę zdjęć z poznańskiego, szablonowego streetartu
Dawno nic w tym temacie nie wrzucałem i się poprawiam, a konkretnie zapraszam na krótką wycieczkę po kilku miejscach w pobliżu serca poznańskiego życia towarzyskiego. Zaczynamy ostro – od jednej ze ścian Cafe Mięsnej.
System 09, czyli co się wydarzyło dwie dekady temu
Zaciera się wiedza o komunizmie. Mamy już nowe pokolenie, które te czasy może poznać jedynie na nudnych lekcjach historii i tak naprawdę ma już gdzieś kwestię Solidarności, Wałęsy czy Jaruzelskiego. Tym bardziej warto cokolwiek napisać nie tylko o tym, co miało wówczas miejsce, ale i również o tym, że to wszystko, co czytamy w podręcznikach, [...]
Zimo… żyjemy w kraju malkontentów
Mieliśmy jesień, która uporczywie przeciągała się do granic wytrzymałości. Przyszła zima – mroźna, która zaprzeczała globalnemu ociepleniu i co kilka dni na nowo zaskakiwała drogowców. Teraz, chodząc obok stert śniegowych marzymy o wiośnie. A kiedy przyjdzie – będziemy narzekać na topniejący śnieg, kałuże i powodzie.
Holocaust-Mahnmal (Pomnik Pomordowanych Żydów Europy)
Przyznam, że to miejsce zrobiło na mnie wrażenie. Ponad 2700 elementów składających się na potężny pomnik ku pamięci zamordowanych podczas II wojny światowej Żydów. Wszystko bryłowate, geometryczne i anonimowe – bo nie wyróżniające się na tle całości.
Mur berliński
Wczoraj było o Berlin Wall East Side Gallery – dzisiaj również o Murze berlińskim. Tym razem kilka zdjęć z innej części miasta.
Berlin Wall East Side Gallery
W tym roku obchodziliśmy 20 rocznicę upadku muru berlińskiego, który przez wiele lat symbolizował zimną wojnę i dzielił Berlin na dwie części. Berlin Wall East Side Gallery to prawie półtorakilometrowy streetart, który na fragmencie muru berlińskiego wyszedł spod rąk artystów z całego świata. 106 grafitti powstały po upadku muru berlińskiego.
Berlin Weihnachtsmarkt
Już dawno mnie tu nie było. Nie miałem czasu, inspiracji i kreatywności, zaliczając miesiąc listopad ze średnią notek najniższą w całym roku. Wracam w Mikołajki, ale jeśli już w tym temacie, a niebawem pewnie usłyszę, że coraz bliżej święta… to wrzucam kilka zdjęć z jarmarków bożonarodzeniowych w Berlinie. Podczas oglądania zdjęć proszę sobie wyobrazić zapach [...]
Susan Sontag i warszawska Starówka
Jakiś tydzień temu wpadła mi w ręce książka, o której będę tu pisał wielokrotnie, z podziałem na kolejne rozdziały. Bo książka jest szczególna. Mówi o fotografii, ale nie nie o tym, jak robić zdjęcia. O tym, kim jest fotograf i czym jest fotografia. W tle – zdjęcia z warszawskiej Starówki, które robiłem ze świadomością na [...]
Zbąszyń
Zbąszyń to małe miasteczko położone w województwie wielkopolskim. Małe, bo mieszka w nim zaledwie siedem tysięcy mieszkańców, czas płynie spokojnie i nikt się specjalnie nigdzie nie śpieszy. Wiele razy mówiłem, że jestem fanem takich miasteczek i z ogromną chęcią błąkam się po nich z aparatem.
Dalyan i grobowce likijskie w Kaunos
Kolejny raz zaglądamy do Turcji. Tym razem kilka zdjęć zrobionych podczas rejsu rzeką, nad którą jest położona niewielka, rybacka miejscowość Dalyan. Zobaczyć tam możemy nie tylko niesamowite krajobrazy, żółwie i niesamowite, wykute w skale likijskie grobowce.
Coś więcej o Turcji…
Mam chwilę i nieco więcej energii do napisania czegoś więcej o tureckich wakacjach. Pomijając fakt, jak fajnie spędziłem tam czas, postaram się opisać kilka ciekawych rzeczy o kraju, który warto wakacyjnie odwiedzić.
Hierapolis i starożytne ruiny
Z jednej strony wzgórza Pamukkale, a z drugiej Hierapolis – starożytne miasto. Ruiny, które widziałem, to największe pozostałości po dawnych czasach, jakie miałem okazję oglądać. Było warto. A łącząc Hierapolis z Pamukkale mamy niesamowitą wycieczkę nie tylko po bawełnianych skałach, ale i dawnym mieście uzdrowiskowym.
Bawełniana twierdza w Pamukkale
Pierwszy post o tureckich wakacjach będzie o tym, co zachwyciło najbardziej – o Pamukkale i wapiennych tarasach, które tam się znajdują. Z głębi góry Cökelez wypływa (pełna wapnia i dwutlenku węgla) woda, która na jej powierzchni zmienia się w węglan wapnia. Co z tego wychodzi? Właśnie wapienne tarasy – jeden z wielu obiektów światowego dziedzictwa [...]
Bornholm 3/3
Ostatni dzień na Bornholmie to leniwa plaża w Hasle, wędzona ryba z sałatką ziemniaczaną i spalona od słońca skóra. I Karin Dreijer Andersson w uszach.
Bornholm 2/3
Drugi dzień na Bornholmie i kolejna część wyspy na celowniku. Tym razem mniej górzyste południe, które rozpoczynamy od Aakirkeby – dawnej stolicy Bornholmu, w której znajduje się najstarszy kościół sakralny w Danii (1150). A w nim najsłynniejsza, piaskowa chrzcielnica.
Bornholm 1/3
Bornholm zdobyty. Mała, duńska wysepka zwiedzona praktycznie w każdym kierunku – także i rowerem. A rowerem jeździ się tu świetnie. Nie tylko ze względu na ogrom ścieżek rowerowych, ale również mentalność bornholmskich kierowców, którzy na rowerzystów patrzą przychylnym okiem.