Marsel

Ścieżki kręte, jak zawsze. Jest dobrze…

Ja

Overview

Od jakiegoś czasu definiuję się jako internetowy elektron, który często korzysta z sieci i bawi się coraz to nowszymi programikami. Słucha przeróżnej muzyki – w zależności od swojego sinusoidalnego nastroju. Ogląda filmy i jara się piłką nożną. A ostatnio oswaja się z cyfrową lustrzanką.

ja

Definicja niepełna i wymagająca rozszerzenia, bo Polaków korzystających z sieci jest aż 14 milionów i jest to grupa tak różnorodna, że postawienie wszystkich w jednym rzędzie jest bezcelowe. Ja siecią interesuję się już od ponad dekady i pamiętam czasy, kiedy polski Internet był pustynią, na której można było znaleźć niewiele serwisów. Kiedy szansę zrobienia czegoś fajnego były potężne, bo i konkurencja była niewielka. To były czasy HTMLa, które z dzisiejszymi nie mają już za wiele wspólnego.

Po kilku latach blogowania w tej dawnej przestrzeni i wielu kolejnych, kiedy skupiłem się na bardziej biernym odbieraniu sieciowych treści – postanowiłem na nowo spróbować znaleźć sobie tu miejsce. Jest ciaśniej. Jest trudniej, chociaż mamy o wiele więcej możliwości i narzędzi niż kiedyś.

Jest ciekawiej.

  • Unikalny post